Agata Zbylut


Pamiętaj o obietnicy lepszego jutra

Wernisaż i oprowadzanie kuratorskie: 4 marca (czwartek) godz. 17.00,
powtórzenie o godz. 18.00.
Wystawa potrwa do 27 marca 2021 r.

W trosce o Państwa bezpieczeństwo prosimy o zasłanianie w Galerii ust
i nosa oraz o zachowanie dystansu. W Galerii jednocześnie może
przebywać 10 osób. Prosimy o wcześniejsze zgłoszenie chęci
uczestnictwa w wernisażu oraz podanie godziny, którą Państwo
wybieracie. Zapisy odbywają się telefonicznie (75/7526669) albo
mailowo (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,

Patrząc na świat z kobiecej perspektywy można dostrzec wiele zjawisk,
które z męskiej są niewidzialne. Nie jest łatwo odnaleźć ten punkt
widzenia. Trzeba się tego nauczyć i nie jest to łatwe w świecie,
który codziennie przekonuje nas, że męskie spojrzenie jest
spojrzeniem obiektywnym, które w jedynie słuszny sposób opisuje
świat. Gdy mężczyzna patrzy, ocenia, wyraża swoje zdanie to po
prostu to robi. Gdy o swoich opiniach i potrzebach mówi kobieta, to
jest to wypowiedź feministki. Od urodzenia przekonuje się nas, że
męski punkt widzenia jest jedynie słuszny, obiektywny, taki jest
„porządek rzeczy”, „to jest nasza kultura”. Tyle, że w tej
kulturze, my kobiety dostajemy zawsze gorsze karty. Zamiast uczyć nas
sprawczości uczy się nas podporządkowania. Opanowanie czynności,
które służą innym takich jak: gotowanie, sprzątanie, krzątanie; to
podstawa kobiecej socjalizacji. Nie uczy się nas pożądać, wręcz
odwrotnie. Uczy się nas bycia pożądanymi i tego w jaki sposób to
osiągnąć. Jedną z najważniejszych nauk jest ciągła walka z
własnym ciałem o to, by dobrze wyglądało. Wskazówek jest wiele,
często pozostają w sprzeczności i żadna nie da ci pewności, że to
co robisz, robisz dobrze. Powinnaś się malować, ale nie za bardzo, bo
będziesz wulgarna. Powinnaś się ubierać seksownie, ale nie za
bardzo, bo to nieprofesjonalne i w dodatku może sprowokować męskie
myśli i emocje. A kobietę czyni się odpowiedzialną nie tylko za
swoje emocje, ale również za te, które wzbudza u innych. Powinna
zadowolić wszystkich.
PAMIĘTAJ O OBIETNICY LEPSZEGO JUTRA to projekt, w którym przyglądam
się temu jak wyglądała moja droga emancypacji. Zaczęła się już na
studiach. Zaczęłam się rozglądać i opisywać to, co widzę
własnymi słowami i obrazami. Moimi przewodniczkami stały się
artystki feministyczne. Ich prace wzmacniały moje poczucie bycia
defaworyzowaną, tego, że jako kobieta zawsze zaczynam z gorszej
pozycji, a tam, gdzie chciałabym dojść właściwie nie ma kobiet,
więc brakuje również wzorców jak to zrobić nie naśladując
mężczyzn.
To również opowieść o tym, co z moją pewnością siebie i poczuciem
własnej wartości zrobiło ponad dwadzieścia lat przebywania w
rzeczywistości, która jest budowana i oceniana przez mężczyzn i dla
mężczyzn. Bycie w świecie, który nie rozumie i nie uwzględnia tego,
że bycie kobietą jest sytuacją odrębną, tego że nasze kobiece
ciała żyją w ciągłym strachu przed napadem, gwałtem, oceną tego
jak wyglądamy, gotujemy itp. Przez wszystkie te lata dawano mi do
zrozumienia, że nie jestem u siebie, a mój kobiecy punkt widzenia jest
co najwyżej prywatną subiektywną oceną, z którą nie powinnam się
obnosić. Prace, które wybrałam na wystawę są częścią procesu,
podczas którego nauczyłam się to dostrzegać i nazywać.
Analizowałam w nich sytuacje, które wymuszają na mnie
podporządkowanie się tzw. normom kulturowym i tego jak się im nie
podporządkowywałam, nie raz ponosząc bolesne konsekwencje. Im
wyraźniej dostrzegam ten system, tym gorzej się w nim czuję. Tym
bardziej chce mi się krzyczeć i płakać z niesprawiedliwości i
bezsilności.
Agata Zbylut

Na wystawie zostanie pokazanych kilkanaście prac artystki. Niektóre z
nich, tak jak „Ponad miarę, ale w normie” powstały tuż po
zakończeniu studiów, inne zaś reprezentują kolejne okresy
twórczości. Zwieńczeniem tego zestawu jest film, który jest pracą
tytułową i zostanie pokazany premierowo. Film nadaje tej
retrospektywnej wystawie nowego znaczenia. Ma dwa oblicza – oba
mroczne. Bazuje na pracach, powstających przez ostatnie dwadzieścia
lat i stawia je w roli niemych świadków, którzy „zeznają”
przeciwko artystce. Występują w nim postacie znane już z instagrama
Agaty Zbylut: bohaterki (Bella i Kuratorka) i bohater (Joachim), w
które wciela się sama artystka. Postacie te w konwencji odwołującej
się do estetyki filmów biograficznych początkowo obiektywną
opowieść zamieniają w hejt. Zło, które przychodzi z zewnątrz staje
się uwewnętrznione a artystka zamienia się w swoją najzacieklejszą
hejterkę.
Autorzy filmu: pomysłodawczyni i aktorka Agata Zbylut, scenarzysta
Marek Mardosewicz, montażysta i operator Jakub Łączny, dźwiękowiec
i kompozytor Łukasz Markiewicz, ścieżka dźwiękowa The Ghost COMBI
CATS (Diana i Kordian Rönnberg), kostiumy i stylizacja: Agata Zbylut,
Magdalena Arłukiewicz, Beta Fryz, fotografie backstage Aleksandra
Hojczyk, producentka kreatywna Magdalena Swacha Komborska.

Agata Zbylut: Artystka, akademiczka, feministka i radykalizująca się
wegetarianka, okazjonalnie kuratorka i aktywistka. W latach 1993–1999
studiowała w Instytucie Kultury i Sztuki Plastycznej WSP w Zielonej
Górze (Uniwersytet Zielonogórski), dyplom uzyskała w Pracowni Rysunku
i Intermediów. W roku 2008 obroniła tytuł doktory sztuk użytkowych
na Wydziale Komunikacji Multimedialnej ASP w Poznaniu, a w 2012
otrzymała tytuł doktory habilitowanej w PWSTiT w Łodzi. W latach
2000–2005 była kuratorką Galerii Amfilada. W 2004 koordynowała
Narodowy Program Kultury „Znaki Czasu” w województwie
zachodniopomorskim. W 2005 została odznaczona brązowym Medalem
Zasłużony Kulturze Gloria Artis. W 2004 roku założyła
Stowarzyszenie Zachęta Sztuki Współczesnej w Szczecinie, przyczyniła
się do powołania Trafostacji Sztuki w Szczecinie. Pomysłodawczyni i
kuratorka Festiwalu Sztuki Młodych „Przeciąg” (2007, 2009, 2011).
Od 2010 pracuje w Akademii Sztuki w Szczecinie (od 2013 na stanowisku
profesory nadzwyczajnej), gdzie prowadzi Pracownię Fotografii i
Działań Postartystycznych, a od 2018 jest także kierowniczką Katedry
Fotografii. W dorobku ma ponad 100 wystaw indywidualnych i zbiorowych w
Polsce, Niemczech, Białorusi, Rosji, Ukrainie, Francji, Chorwacji,
Wielkiej Brytanii, USA. W 2000 roku otrzymała pobyt rezydencjonalny w
Meklenburskim Domu Sztuki w Pluschow, na przełomie 2003–2004 roczne
Stypendium Fundacji Mendelsona w Berlinie a w 2009 stypendium pobytowe
Schafhof – Europäisches Künstlerhaus Oberbayern w Freising
(Monachium). Mieszka i pracuje w Warszawie i Szczecinie.

Kuratorka: Magdalena Swacha Komborska.
Organizatorzy wystawy: Galeria Sztuki BWA w Jeleniej Górze, Publish
Art.

_Film powstał dzięki wsparciu: Akademii Sztuki w Szczecinie, Akademii
Sztuk Pięknych w Gdańsku, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w
Gdańsku, Muzeum Sztuki w Łodzi oraz C&C Partners, MILA Druki._
_Za okazaną pomoc serdecznie dziękujemy._
_Wystawę dofinansowano ze środków Miasta Jelenia Góra._

_W materiałach promocyjnych wystawy wykorzystano zdjęcia Aleksandry
Hojczyk i Aleki Polis._

Biuro Wystaw Artystycznych w Jeleniej Górze
ul. Długa 1, 58-500 Jelenia Góra
tel. 75/7526669
www.galeria-bwa.karkonosze.com [1]
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Facebook: Galeria BWA Jelenia Góra
Instagram: bwajeleniagora
You Tube: BWA Jelenia Góra

Agata Zbylut
www.agatazbylut.com [2]
Instagram: agata_zbylut