Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Lista postaci będących żywym dowodem na potwierdzenie prawdziwości obu tych dróg wydaje się nie mieć końca i nie o to chodzi aby je teraz wymieniać. Ważne natomiast jest jak sie wydaje to, aby wbrew dość rozpowszechnionym trendom i modzie poświęcić nieco więcej uwagi samotności z wyboru.

Kiedyś usłyszałem wyznanie pewnej kobiety cytat: "Jestem sama ale nie samotna" chodziło jej o to, że bez innych ludzi w jej życiu powstaje pewien rodzaj "przestrzeni" sprzyjającej wyciszeniu, przyjrzeniu się sobi, rozładowaniu nowych i dawnych urazów i stresów tak aby czerpać stąd siłę do lepszego-bardziej sensownego bycia wśród innych. Pewien buddyjski Lama będąc na emigracji w Stanach Zjednoczonych przy okazji Święta Niepodległości powiedział cyt.: "Dzień w którym przestaniesz polegać na innych ludziach będzie dniem twojej niepodległości" po czym dodał: „Prawdziwej wolności nie znajdziesz w czasie i przestrzeni"...

Profesor Siek znany polski psychoterapeuta opisał metodę Szwabiszcha i Ziemsa którzy medytację w samotności popularyzują jako sposób nie tylko na radzenie sobie ze stresem ale również rozwój osobowości. O tym jak w praktyce dnia codziennego kroczyć tą tylko na pozór trudną drogą, jak wchodzić w stan neutralny przy zastosowaniu tej i wielu innych metod, jak wyzwalać w swoim organizmie siły, których istnienia niektórzy nawet nie podejrzewali, chętnie napiszę w następnym felietonie.

Gregorius