Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

państwowych tj. „przydział” psa przewodnika oczekują długie kolejki niewidomych, ale można go mieć poza kolejką, pies przewodnikgdy się za niego zapłaci. Pan Marian mówi, że miał szczęście. – Nie stać mnie było na to. Rocky trafił do mnie dzięki akcji zorganizowanej przez życzliwych, którzy zebrali pieniądze na jego zakup – mówi. Pies szybko stał się ulubieńcem pana Mariana, dzięki niemu mężczyzna regularnie wychodzi na spacery, co wcześniej było rzadkością. Rocky rozumie w lot każde polecenie, podaje gazetę, laskę. Po kilku miesiącach pan Marian jednak zauważył, że przerastają go koszty utrzymania psa. – Moja renta to 1450 zł miesięcznie, a na karmę Rocky’ego wydaję minimum 450 zł. Ostatnio mam dylemat: kupić karmę, leki czy opłacić czynsz, gaz, prąd? Nie chcę się rozstawać z Rocky’m, ale widzę, że może to być koniecznością – martwi się.

Wcześniej mógł liczyć na niewielkie, ale stałe dofinansowanie zakupu karmy z PFRON, ale od jakiegoś czasu pomocy tej nie otrzymuje. Nie wie też, jak utrzymać ze swojej renty siebie i psa przewodnika. Z wnioskiem o dofinansowanie zakupu karmy zwrócił się do MOPR, tam poradzono, aby założył stowarzyszenie, uzyskał numer KRS i w ten sposób zdobył dodatkowe fundusze. – Złożyć wniosek do sądu o rejestrację, zrobić opłaty skarbowe, zabiegać o nagłośnienie w mediach. Tyle zamieszania dla jednego psa? To za wiele jak na możliwości niewidomego. Czy jakaś państwowa instytucja może mi pomóc? – pyta.

Z pytaniami: gdzie ubiegać o dofinansowanie zakupu karmy dla psa przewodnika, jakie trzeba spełnić kryteria zwróciliśmy się do do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w Warszawie. W odpowiedzi otrzymaliśmy z Biura Prasowego MRPiPS pismo o treści: „Zadanie dofinansowania utrzymania psa asystującego jest realizowane w chwili obecnej w trybie art. 36 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Stosownie do przepisów rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 7 lutego 2008 r. w sprawie rodzajów zadań z zakresu rehabilitacji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych zlecanych fundacjom oraz organizacjom pozarządowym (Dz. U. Nr 29, poz. 172 z późn. zm.) zadanie polegające na zakupie, szkoleniu i utrzymaniu psów asystujących w trakcie szkolenia oraz utrzymaniu psów asystujących może być realizowane przez fundacje i organizacje pozarządowe ze środków PFRON oraz samorządu wojewódzkiego i powiatowego.

Wskazane powyżej zadania określone są bardzo szeroko, a podmiotom zlecającym ich realizację pozostawiona jest swoboda w doprecyzowaniu warunków i zasad ich realizacji, co ma miejsce w treści ogłoszonych konkursów zmierzających do realizacji ww. zadań. Obowiązek doprecyzowania zasad realizacji powyższych zadań nakłada na podmioty zlecające ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. z 2014 r., poz.1118 z późn. zm.), która stosownie do art. 36 ust. 3 ustawy o rehabilitacji ma zastosowanie do realizacji zadań zlecanych na podstawie art. 36 ustawy o rehabilitacji. Stosownie do art. 13 ustawy o działalności pożytku publicznego ogłoszenie otwartego konkursu ofert powinno zawierać m.in. informacje o rodzaju zadania, wysokości środków publicznych przeznaczonych na realizację tego zadania oraz informację o zasadach przyznawania dotacji. Samorządy w pierwszym kwartale 2016 r. będą posiadały informację o środkach PFRON, które będą w ich dyspozycji. W tym czasie będą podejmować decyzję o ich podziale na konkretne cele”. – Najlepiej, aby pan Marian w pierwszym kwartale 2016 r. skontaktował się z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie właściwym dla miejscu zamieszkania, gdzie uzyska informacje na temat planowanych konkursów w 2016 r. dla organizacji pozarządowych – radzi Magdalena Górska z Biura Prasowego MRPiPS w Warszawie.

Wszyscy, którzy chcą pomóc w zakupie karmy dla Rocky’ego mogą przesyłać pieniądze na adres: Marian Baczyński, ul. Zdrojowa 11/3, 59-850 Świeradów.

Jolanta Wiatr
Fot.: JW
Labrador Rocky to „drugie oczy” pana Mariana, niestety jego renta jest za niska, by wystarczało na zakup karmy