Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Celem spotkania było zdiagnozowanie problemów jakie będą przedstawione w październiku tego roku na spotkaniu z udziałem dyrekcji Wydziału Sportu, Rekreacji i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Andrzej Raj zwrócił uwagę na obserwowany wzrost temperatury w polskiej części Karkonoszy w okresie zimowym co może mieć wpływ na atrakcyjność rozwijania sportów zimowych w naszym regionie. Już dzisiaj - mówił dyrektor Raj - trzeba myśleć o alternatywnej ofercie i rozbudowywaniu tras pieszych, rowerowych, nartorolkowych i innych atrakcji także z uwzględnieniem turystów niepełnosprawnych.

Andrzej Mateusiak z PTTK omówił kwestię związaną z oznakowaniem tras turystycznych, a szczególnie braku środków na oznakowanie tras rowerowych - tak bardzo popularnych i promowanych w ostatnich latach nie tylko w Karkonoszach.

Zastępca komandora Klubu Żeglarskiego Horyzont z Pilchowic, Sylwester Izydorczyk w kontekście nieistniejącej oferty promującej turystykę wodną mówił o potrzebie niewielkich wydatków na udrożnienie systemu szlaków kajakowych. Brak ścieżek do przenoszenia kajaków i pontonów uniemożliwia łączenie tras. To niewielki wydatek, którym powinny zainteresować się gminy. Obserwuje się żywe zainteresowanie turystów tą formą wypoczynku.

Ważnym elementem turystyki rodzinnej stanowiącym również szansę na przyciąganie turystów z Karpacza i Szklarskiej Poręby są okolice Borowego Jaru w Jeleniej Górze - zwrócił uwagę Eugeniusz Gronostaj. To przecież historyczne trasy dla tego miasta sięgające XVIII wieku. Wiele tego typu przestrzeni nie zostało niestety wykorzystanych jako atrakcja turystyczna. W całej Europie takie miejsca, które odwiedzał m. in. jeden z prezydentów Stanów Zjednoczonych wykorzystywane są jako ciekawostki dla turystów.Karkonoskie Inicjatywy Obywatelskie Turystyka1 09 2016a

O systemie informacji turystycznej mówił Wiesław Dzierzba z Powiatu Jeleniogórskiego. Zwrócił uwagę na brak znaków identyfikacyjnych z regionem i punktu kontaktowego koordynującego działania promocyjne oraz informacje zewnętrzną i wewnętrzną pomiędzy poszczególnymi gminami.

Niepotrzebnie - mówił Stanisław Szubert, prezes Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych - tworzy się przewodniki dla osób niepełnosprawnych. Na ogólnodostępnych materiałach można zaznaczyć te trasy odpowiednimi symbolami jako dostępne, słabo dostępne lub niedostępne dla osób z niepełnosprawnościami.

Leszek Wrotniewski, Przewodniczący Rady Miejskiej Jeleniej Góry zwrócił uwagę aby na tym etapie nie koncentrować się na próbach rozwiązywania istniejących problemów lecz na ich właściwym zdiagnozowaniu. Dotychczasowe formy marketingu turystycznego uznał za przestarzałe i nietrafiające do potrzeb współczesnych odbiorców. Obecny na zebraniu radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Tadeusz Lewandowski zadeklarował wsparcie dla tych inicjatyw obywatelskich.

Konkluzją spotkania było stwierdzenie, że brakuje scentralizowanego punktu koordynującego działania promocji turystycznej w regionie. Potrzebna jest ujednolicona forma materiałów promocyjnych docierająca do różnych grup odbiorców. Wskazano również na potrzebę rewitalizacji istniejących i tworzenie nowych atrakcji turystycznych. Przed planowanym spotkaniem z wrocławskimi decydentami - przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego zebrani postanowili spotkać się powtórnie w celu ustalenia katalogu potrzeb, które mogłyby być współfinansowane z budżetu województwa lub innych programów.