Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W ostatnich latach wzrosła aktywność wielu organizacji i instytucji na polu działania na rzecz poprawy warunków kształcenia osób niepełnosprawnych. Również uczelnie wyższe wprowadzają wiele rozwiązań, udogadniające korzystanie z nauki osobom niepełnosprawnym. Wzrasta świadomość, że brak odpowiednich udogodnień na uczelniach wyższych skutkuje nie tylko obniżeniem kwalifikacji zawodowych osób niepełnosprawnych, ale i odebraniem im możliwości wyrównania różnic w obszarze umiejętności społecznych, komunikacyjnych i zawodowych.

      W 2011 r. nowelizacja ustawy „Prawo o szkolnictwie wyższym” przyniosła zmianę w zakresie obowiązków uczelni względem osób niepełnosprawnych. Do obowiązku uczelni należy odtąd „stwarzanie osobom niepełnosprawnym warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia i w badaniach naukowych” . Taki zapis prawny nie tylko zwiększa szanse osób niepełnosprawnych, chcących podjąć dalsze kształcenie, ale nakłada na szkoły wyższe obowiązek likwidowania wszelkich przeszkód, które uniemożliwiają kształcenie osobom z różnymi dysfunkcjami.

      Od idei do realizacji długa droga. Jak w praktyce wygląda finansowanie tego typu działań? Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym wskazuje budżet państwa, państwowe fundusze celowe i środki rozwojowe pochodzące z Unii Europejskiej lub z innych źródeł zagranicznych. Z badań Fundacji „Instytut Rozwoju Regionalnego” (FIRR) wynika też, że uczelnie obok własnych środków, korzystają również z różnych dofinansowań na wsparcie studentów niepełnosprawnych. Najczęściej są to środki dotacji z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz pieniądze unijne pozyskiwane na projekty realizowane w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Ze wskazanych dotacji kupuje się sprzęt i materiały dydaktyczne, umożliwia się prowadzenie wypożyczalni sprzętu specjalistycznego m.in. laptopów, notatników brajlowskich, dyktafonów, powiększalników przenośnych systemów FM czy elektronicznych lup. Ze środków unijnych korzystać można także w przypadku finansowania działań związanych ze zwiększaniem świadomości niepełnosprawności wśród kadry akademickiej. W zakres takich działań wchodzą szkolenia pracowników, indywidualne porady dla studentów, spotkania z doradcami zawodowymi, specjalne programy stażowe, punkty poradnictwa, konferencje, a także imprezy typu wyjazdy, pikniki plenerowe, spotkania okolicznościowe, turnusy rehabilitacyjno-szkoleniowe, a nawet wspólne wyjścia do kina, na koncerty itp.

      Do 2011 r. dotacje dotyczyły przede wszystkim „kształcenia i rehabilitacji leczniczej studentów niepełnosprawnych”, ale od 2012 r. już po nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, przedmiot dotacji uległ zmianie i dotyczy wszelkich zadań „związanych ze stwarzaniem studentom i doktorantom, będącym osobami niepełnosprawnymi warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia”. Ta zmiana oznacza położenie większego nacisku na sprawy nie tylko niepełnosprawnych studentów, ale i doktorantów, a ponadto zmiana brzmienia art. 94 ust. 1 pkt 11 poszerza obszar zadań dotyczących kształcenia, rozszerzając go na całokształt zadań związanych ze stwarzaniem warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia. Zatem po 2011 r. zakres działań został poszerzony i dzięki temu można wskazać wiele dobrych praktyk godnych naśladowania.

Raport FIRR wskazuje obszar, podsumowując wydatki pierwszego roku budżetowego dotacji,wskazuje obszar, na którym dokonano wielu zmian. Do szeregu działań należą:
• udostępnienie materiałów dydaktycznych przez przeniesienie ich na alfabet brajla,
• przygotowanie grafik wypukłych i zakup materiałów dydaktycznych;
• tłumaczenie zajęć dydaktycznych na język migowy; kształcenie lektorów języków obcych do pracy ze studentami z różnymi dysfunkcjami, nauka umiejętnego wykorzystywania oprogramowania i specjalistycznego sprzętu, a także czas trwania zajęć i liczebność grup ułatwiające naukę;
• adaptacja sposobu sprawdzania postępów w nauce, w tym adaptacja sposobu sprawdzania postępów w nauce studentów posiadających specjalne potrzeby edukacyjne.

      Jednym z podstawowych i najbardziej widocznych problemów jest niewystarczająca dostępność architektoniczna uczelni, a także budynków związanych z procesem kształcenia, takich jak biblioteki czy domy studenckie. Innymi barierami, na które napotykają niepełnosprawni są: brak przygotowania organizacyjnego uczelni (w tym brak materiałów dostosowanych do potrzeb osób z dysfunkcjami słuchu, mowy, wzroku); wśród pracowników uczelni – niski poziom świadomości potencjału osób z różnego typu dysfunkcjami; nierówny dostęp do uczelni w poszczególnych regionach kraju, wynikający z niezależności szkół wyższych; w przeszłości brak gwarancji prawnych do dostępu osób niepełnosprawnych do uczelni, a także w wielu wypadkach niski status materialny rodzin osób niepełnosprawnych.

      Rada Europy w 2005 r. opracowała zbiór zaleceń, w których na plan pierwszy wysuwa się kwestia szkolenia nauczycieli, mających bezpośredni kontakt z osobami niepełnosprawnymi na każdym poziomie kształcenia – w tym również wyższym. Zatem do przedmiotów obligatoryjnych należy włączyć treści związane z problemami osób niepełnosprawnych, ale także ich predyspozycjami. Niska świadomość społeczna generuje problemy, których można w prosty sposób uniknąć, tak by egzamin czy rozmowa kwalifikująca były nie były kompromitującym doświadczeniem, które w wyraźny sposób oddziela osoby niepełnosprawne od osób sprawnych. Równie ważną kwestią jest także wykorzystanie nowoczesnych technologii, bez których kształcenie na poziomie wyższym jest w wielu wypadkach niemożliwe. Studenci pytani o to, co przede wszystkim trzeba zmienić, by poziom dostępności uczelni wzrósł, wymieniają następujące działania:
- kompletowanie i przygotowanie materiałów dydaktycznych w formacie dla osób z różnymi typami niepełnosprawności,
- likwidacja barier architektonicznych lub w wypadku, gdy jest to niemożliwe – pomoc w przemieszczaniu się,
- organizacja transportu,
- elastyczne dostosowanie harmonogramu zajęć, a także postępowania egzaminacyjnego (forma, czas trwania),
- stworzenie struktur w ramach uczelni, których głównym zadaniem będzie wsparcie osób niepełnosprawnych (pełnomocnik rektora etc.),
- wsparcie psychologiczne.

Fundacja Instytutu Rozwoju Regionalnego skierowała do uczelni wyższych kwestionariusz, na podstawie którego opracowała raport dotyczący kształcenia osób niepełnosprawnych. Na podstawie informacji otrzymanych z 11 uczelni w Polsce, opublikowała następujące dane:
- na wszystkich ankietowanych uczelniach studiuje 2387 niepełnosprawnych studentów, a biorąc pod uwagę podział na cztery typy niepełnosprawności, dane szczegółowe kształtują się ta:
• 87 osób niesłyszących i słabosłyszących
• 245 osób niewidomych i słabowidzących
• 665 osób z dysfunkcją narządu ruchu
• 1349 osób – pozostałe.

W związku z powyższymi danymi określono poziom wymaganego wsparcia dla poszczególnych grup niepełnosprawności – z przewagą dla studentów z niepełnosprawnością ruchową, a następnie dla osób niewidomych i słabowidzących, dla niesłyszących i słabosłyszących. Badania FIRR pokazały też, na co przede wszystkim uskarżają się studenci niewidomi i słabowidzący:
- 59% - brak specjalistycznego sprzętu komputerowego;
- 45% - niski poziom dostępności podręczników brajlowskich lub w wersji elektronicznej;
- 32% - utrudnianie nauki ze strony prowadzących zajęcia (przez np. brak zgody na nagrywanie)
- 27% - trudności na ćwiczeniach.

      Z powyższych danych wynika, że przed polskimi uczelniami pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Jednak można wskazać już listę dobrych praktyk, które mogą posłużyć jako przykłady adaptacji przestrzeni oraz zmian świadomości, które mogą poprawić sytuację osób niepełnosprawnych. Jako case study posłuży Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie.

Na Uniwersytecie Ekonomicznym działa od 2008 r. Biuro ds. Osób Niepełnosprawnych, kontynuując działalność na rzecz studentów niepełnosprawnych. Mottem jest „pomaganie i wspieranie”, ale „nie wyręczanie”. W myśl tej zasady biuro udziela pomocy i wsparcia tak w sprawach związanych stricte z procesem kształcenia, jak i w sprawach związanych z integracją w środowisku akademickim. Biuro stara się również oddziaływać na władze uczelni tak, by przepisy i regulaminy studiów były również dostosowane do osób niepełnosprawnych. W swojej działalności Biuro zakłada ścisłą współpracę z Działem Nauczania, Działem Spraw Bytowych, Studium Języków Obcych i Studium Wychowania Fizycznego i Sportu.

      Oprócz tego w badanym okresie organizowano wiele wydarzeń o charakterze integracyjnym i świadomościowym, wydawano publikacje, wydano też ulotkę informacyjną dla niepełnosprawnych kandydatów na studia; wydawano magazyn tematycznie związany z kształceniem studentów niepełnosprawnych; zorganizowano obozy szkoleniowe dla studentów niepełnosprawnych oraz warsztaty edukacyjne. Dofinansowano też koszty pracy Pełnomocnika Rektora ds. Studentów Niepełnosprawnych lub Biura ds. Osób Niepełnosprawnych, a także wypłacano wynagrodzenia nauczycielom akademickich prowadzącym zajęcia dla studentów niepełnosprawnych.

      Na kolejne lata budżetowe przewidziano następujące działania: zakup sprzętu i oprogramowania do wypożyczalni sprzętu specjalistycznego dla osób z dysfunkcjami narządu słuchu i wzroku; zakup komputerów wyposażonych w specjalistyczne oprogramowanie na potrzeby dostępu do materiałów dydaktycznych; wyposażenie wydziałów w sprzęt ratunkowy i związane z tym szkolenia; zakup sprzętu komputerowego do bibliotek i czytelni w ramach stanowisk dla osób niepełnosprawnych; pełne zlikwidowanie barier architektonicznych; organizacja Dni Adaptacji dla studentów niepełnosprawnych.

      Widocznym efektem działalności Biura są podjęte działania, likwidujące bariery architektoniczne na Kampusie UEK. Działalność tę doceniają niepełnosprawni studenci i wymieniają działania inwestycyjne, do których należą zamontowane balustrady i poręcze, podjazdy (Kampus i akademiki), przebudowa parkingu, skrzyżowań i montaż na nich specjalnych płyt chodnikowych z wypukłymi punktami, umożliwiającymi osobom niewidomym lokalizację przejścia dla pieszych. Na każdych drzwiach pojawiły się też brajlowskie napisy, a makiety Kampusu UEK umożliwiają zapoznanie się z jego strukturą.

      Oprócz tego oprócz działań związanych z przystosowaniem architektonicznym widoczne zmiany zaszły w dostosowaniu materiałów naukowych, drukowanych bądź większą czcionką, bądź pisanych alfabetem Brajla. Z pomocą przychodzi również technologia. W bibliotece UEK istnieje również możliwość wypożyczenia specjalistycznego sprzętu do notowania, linijek brajlowskich, dyktafonów, powiększalników czy translatorów. Niektóre zajęcia są przystosowane specjalnie dla osób z różnymi dysfunkcjami – np. niepełnosprawny student nie musi rezygnować z zajęć wychowania fizycznego, ale może liczyć na zorganizowane zajęcia sportowe np. na basenie czy siłowni w ramach zajęć uczelnianych lub w zakresie sekcji sportowej, działającej na uczelni. Sekcja Sportowa AZS UEK Osób Niepełnosprawnych, działająca od 2011 r., daje możliwość nie tylko podtrzymania i rozwijania sprawności fizycznej, ale również profesjonalnego treningu dla osób, które chciałyby wziąć udział w zawodach.

      Ważnym aspektem przygotowania nauczycieli akademickich do pracy z osobami niepełnosprawnymi są kursy i szkolenia, które pomagają likwidować bariery natury psychologicznej, przełamywać stereotypy i uprzedzenia. Kursy takie mają na celu podniesienie świadomości i rozszerzenie wiedzy na temat indywidualnych problemów niepełnosprawnego studenta. Do takich kursów na UEK należą nauka języka migowego, warsztaty psychologiczne, uczące w jaki sposób postępować jak rozmawiać z osobą niepełnosprawną z zaburzeniami umysłowymi.

      Pomimo tych wielu zmian, niepełnosprawni studenci wciąż wskazują, co można by jeszcze poprawić. Niektóre budynki ciągle jeszcze nie zostały dostosowane do potrzeb osób poruszających się na wózkach – na jednym z wydziałów zajęcia odbywają się w starych kamienicach, uniemożliwiając tym samym uczestnictwo osobom z dysfunkcją narządu ruchu. W opinii studentów wciąż jeszcze należy pracować z wykładowcami, zmieniać mentalność i pokazywać nie tylko dysfunkcje, ale i potencjał osób niepełnosprawnych. Niektóre zajęcia należałoby dostosować dla osób z różnymi upośledzeniami. To dostosowanie nie wymaga wielkiego wysiłku – czasem trzeba po prostu większej czcionki w prezentacji multimedialnej, stonowanej kolorystyki, czytelności. Nic też nie stoi na przeszkodzie, by wykładowcy używali sprzętu, który jest dostępny na uczelni np. mikrofonów i by starali się przy tym mówić wyraźnie. Czasem wystarczy po prostu wykorzystanie zasobów już posiadanych i odrobina dobrej woli.

      O tym, że przed nami wciąż jeszcze wiele wyzwań, że wciąż jeszcze wiele jest do zrobienia, a same statystyki to wciąż za mało, przypominają doświadczenia osób, dla których nawet nieodśnieżone zimą chodniki powodują, że dotarcie na uczelnię staje się niemożliwe. A nawet jeśli już dotrą, okazuje się, że za progiem uczelni wciąż jeszcze piętrzą się przeszkody. Niepełnosprawny student (ograniczenie ruchu, porusza się na wózku inwalidzkim) Uniwersytetu Jagiellońskiego swoje doświadczenie studiowania opisuje tak:
      Cóż z tego, że działa pełnomocnik ds. ON, albo Biuro Osób Niepełnosprawnych. Kiedykolwiek się tam pojawię, to okazuje się, że nikt nie potrafi (lub nie chce?) mi pomóc. Spotykam się z obojętnością, pomimo ładnych nazw biur, do których jeśli pójdziesz to musisz wykłócać się o swoje jak w jakimś urzędzie. Taki mit tolerancji. Wciąż muszę liczyć na kolegów, którzy pomogą wjechać, wciąż muszę się z kimś umawiać, żeby cokolwiek załatwić. Zatem bariery architektoniczne sprawiają, że nie mogę się poczuć niezależnie, wciąż muszę na kogoś liczyć – i to nie zawsze na windę, bo te bardzo często nie działają. Nie umiem prosić, krępuje mnie to i stresuje. Wielokrotnie dostawało mi się za spóźnienie, ale cóż zrobić, jeśli sala znajdowała się na piętrze. Zostawiam wózek i powoli wdrapuję się do góry. Kiedyś wykładowca przeniósł egzamin, bo tak było mu wygodniej – było to jego drugie miejsce pracy. Tylko było tam wiele schodów. Jemu na pewno było łatwiej… Jeśli chodzi o wf raz udało mi się wykłócić o zajęcia na basenie. Zajęcia przystosowane nie są. Założenie jest takie, że przecież mogę mieć zwolnienie i nie muszę brać udziału w zajęciach sportowych…

      Powyższa opinia pokazuje jak ważne jest też podnoszenie świadomości społecznej i uwrażliwianie na problemy osób niepełnosprawnych. Niektóre uczelnie organizują kursy i szkolenia. Tak jest w wypadku UEK, gdzie od 2009 r. Biuro ds. ON organizuje cykl szkoleń dla pracowników naukowo-dydaktycznych i administracyjnych „Uczelnia przyjazna studentom niepełnosprawnym”. Cykliczne wydarzenie, jakim są Dni Integracji pozwala ukazać, w jaki sposób uczelnia umożliwia kształcenie, a także umożliwia adaptację społeczną. Pełnomocnik UEK ds. Osób Niepełnosprawnych zainicjował Porozumienie na rzecz współpracy w zakresie zwiększania dostępności uczelni wyższych dla osób niepełnosprawnych, do tej pory jedyne takie w Polsce. Dzięki takim działaniom możliwa jest wymiana doświadczeń, wspólnego dialogu, a także wspólne wypracowanie najlepszych rozwiązań i dobrych praktyk.

 

Maria Kędzierska