|
Mediator w Dusznikach Zdroju-trwa konflikt dotyczący przyjęcia upośledzonych umysłowo do uzdrowiska
Jak donosi "Gazeta Wrocławska" burmistrz i radni Dusznik nadal nie chcą się zgodzić na przeniesienie do uzdrowiska podopiecznych Domu Opieki Społecznej ze Szczytnej. W Dusznikach zamieszkałoby 110 upośledzonych umysłowo mężczyzn. Media nagłośniły sprawę po zapoznaniu się ze stanowiskiem władz uzdrowiska, które stwierdziły, że obecność mężczyzn zaszkodzi wizerunkowi Dusznik, a działki budowlane stracą na wartości. Sprawą zajął się Rzecznik Spraw Obywatelskich, jednak bez skutku. Starosta kłodzki Krzysztof Baldy poprosił o pomoc pełnomocnika rzšdu ds. osób niepełnosprawnych Jarosława Dudę. Ma nadzieję, że mediator przekona władze Dusznik do zmiany zdania i wydania zgody na przeniesienie DPS-u z zamku w Szczytnej do budynku po byłym szpitalu w Dusznikach. Jarosław Duda w drugiej połowie czerwca przyjedzie do Kłodzka, Szczytnej i Dusznik-Zdroju, by dokładnie zbadać problem i negocjować z urzędnikami. Sprawa nie przeszła bez echa, do władz Dusznik zaapelowała także aktorka Anna Dymna, szefowa fundacji "Mimo wszystko". W swoim liście do burmistrza uzdrowiska napisała m.in. "Osoby niepełnosprawne umysłowo są prawdziwymi skarbami, czystymi brylantami, które - niestety - nasz świat często odrzuca na margines życia, wstydzi się ich, traktuje jak gorsze, nikomu niepotrzebne istoty. Ta ich brzydota, której się Pan tak obawia, jest tylko powierzchowna. Wciąż mam nadzieję, że nikt nie będzie miał powodu, by nazwę Duszniki zmienić na Bezduszniki. W dużej mierze zależy to od Pana".
|